Mecenas Krystian Szulc przedstawił opinię prawną sporządzoną dla Śląskiej Izby Aptekarskiej. Tytuł opracowania to „Zmiana prawa farmaceutycznego z dnia 1.04 2020 r., wprowadzenie uprawnienia dla farmaceutów posiadających prawo wykonywania zawodu do wystawiania recept pro auctore i pro familia, a obowiązek przynależność farmaceuty do Izby Aptekarskiej”.
Autor wyraża w niej pogląd, iż uprawnienie do wystawiania recept pro auctore i pro familia jest wykonywaniem zawodu farmaceuty oraz, że jest to forma (część) sprawowania opieki farmaceutycznej. Jak czytamy w części opracowania: Zgodnie z zasadą primum non nocere oraz założeniem, że najważniejszy jest pacjent, tylko w sytuacji kiedy farmaceuta wypisujący recepty pro familia będzie członkiem samorządu będzie zagwarantowane, że osoba ta posiada w danym momencie wiedzę, która pozwala na prawidłowe skorzystanie z uprawnienie do wypisanie recepty pro familia i nie wyrządzi nikomu szkody. (…)
Dodatkowymi argumentami pozamerytorycznymi za tezą, że wypisywanie recept pro auctore i pro familia jest wykonywaniem zawodu farmaceuty w rozumieniu art. 2a ustawy o izbach aptekarskich są przepisy art. 415 i następne KC, z których wynika odpowiedzialność za szkodę. Jeżeli samorząd aptekarski sprawuje kontrolę nad wykonywaniem zawodu farmaceuty, to można przyjąć, że w sytuacji wyrządzenia szkody przez farmaceutę przy wypisywaniu recepty pro familia osoba poszkodowana będzie mogła oczywiście rościć w stosunku do tego farmaceuty, ale nie jest pewne, czy nie spróbuje skorzystać z możliwości pozwania izby aptekarskiej za brak nadzoru nad wykonywaniem zawodu argumentując, że gdyby izba aptekarska prawidłowo zgodnie z przepisami ustawy o izbach aptekarskich taki nadzór prowadziła, to nie poniosłaby szkody lub byłaby ona mniejsza.




