Newsletter
Aptekarz Polski
Archiwum
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • EKSPERCISprawdź
  • SZKOLENIAWeź udział
  • PODCASTYPosłuchaj
  • WIDEOObejrzyj
  • WYWIADYPrzeczytaj
  • EKSPERCISprawdź
  • SZKOLENIAWeź udział
  • PODCASTYPosłuchaj
  • WIDEOObejrzyj
  • WYWIADYPrzeczytaj
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Aptekarz Polski
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Strona główna Aktualności

Kleszcze – rosnące zagrożenie dla zdrowia publicznego

mgr anal. med. Julia Maklakiewiczmgr anal. med. Jakub Maklakiewiczmgr anal. med. Kornelia SzponarAutormgr anal. med. Julia Maklakiewicz,mgr anal. med. Jakub Maklakiewiczi1 others
27/04/2026
Kleszcze – rosnące zagrożenie dla zdrowia publicznego

Fot. Canva.com

Wstęp

Obecnie coraz istotniejszym problemem epidemiologicznym na świecie stały się zoonozy, a w szczególności zaliczane do nich choroby wektorowe. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 75% przypadków chorób zakaźnych ostatnich trzech dekad, było związanych z transmisją odzwierzęcą. Aż 22% z nich stanowiły właśnie choroby przenoszone przez wektory [1], głównie stawonogi, będące rezerwuarami patogenów, spośród których jednymi z najważniejszych są komary oraz kleszcze [2].

W Polsce obserwuje się również wzrost liczby przypadków chorób odkleszczowych. Przypuszcza się, że jest to związane z postępującą zmianą klimatu, która wpływa na geograficzny zasięg występowania i liczebność kleszczy. Wzrost temperatury powietrza zwiększa przeżywalność tych pajęczaków, a także wydłuża ich sezonową aktywność. Zmiany w środowisku przyczyniają się do rozszerzenia obszaru ich występowania na kolejne wysokości i szerokości geograficzne, co mnoży także liczbę żywicieli dla pasożytów. Istotne jest także postępujące wylesianie, które wpływa na zmianę siedlisk kleszczy i dzikich zwierząt na obszary bardziej zurbanizowane, a to może prowadzić do zwiększonej transmisji chorób zakaźnych wśród ludzi i zwierząt domowych [3].

Kleszcze w Polsce

Kleszcze (Ixodida) to pajęczaki należące do podgromady roztoczy. Podzielone są na 3 rodziny: Argasidae (kleszcze miękkie), Ixodidae (kleszcze twarde)oraz Nuttalliellidae (rodzina ta, występująca jedynie w Afryce, łączy w sobie zarówno cechy kleszczy miękkich, jak i twardych) [4].

Jedynymi przedstawicielami Argasidae w Polsce są: obrzeżek polski (Argas polinicus), obrzeżek gołębi (Argas reflexus) oraz obrzeżek nietoperzowy (Argas vespertilionis) [2]. Występują w całym kraju, jednak głównie w części zachodniej. Są dobrze przystosowane do niskich temperatur i najczęściej zajmują: gołębniki, strychy i poddasza budynków mieszkalnych. Ich żywicielami są gołębie, a sporadycznie, także inne gatunki ptaków. W przypadkach, gdy populacja gołębi nadmiernie wzrasta lub spada, kleszcze te często atakują ludzi. A. reflexus może być rezerwuarem i wektorem m.in. wirusów (np. wirusa Pontevès, wirusa Zachodniego Nilu oraz wirusa kleszczowego zapalenia mózgu), a także bakterii Coxiella burnetii oraz pałeczek Salmonella [5]. Żerowanie obrzeżków wywołuje często reakcje alergiczne (obrzęki, świąd, bolesność w miejscu ukąszenia, gorączkę, osłabienie) oraz zatrucia (nudności, biegunki, bóle i zawroty głowy) [2, 5].

Najbardziej pospolitym gatunkiem kleszcza w Polsce jest Ixodes ricinus (kleszcz pospolity) z rodziny Ixodidae. Występuje na terenie całego kraju. Jest bardzo plastyczny ekologicznie – jego zasięg geograficzny obejmuje obszary od gorących (północna i zachodnia Afryka) do chłodnych (Skandynawia, Syberia). Bytuje w siedliskach wilgotnych, tj. w lasach, głównie liściastych i mieszanych, ale również jest spotykany w miejskich parkach. Wykazuje rozmieszczenie mozaikowe, osobniki skupiają się najczęściej wzdłuż dróg i ścieżek leśnych porośniętych trawą czy szlaków dzikich zwierząt, tam gdzie jest największa szansa na spotkanie żywiciela. Pasożytuje praktycznie na wszystkich lądowych gadach, ptakach i ssakach, ale głównie najczęściej żeruje na zwierzętach stałocieplnych. Często atakuje ludzi. W Polsce kleszcz pospolity jest aktywny od wczesnej wiosny do jesieni, ze szczytami aktywności przede wszystkim na przełomie wiosny i lata, i później, na przełomie lata i jesieni [2, 3, 5].

I. ricinus jest wektorem licznych drobnoustrojów. W środkowej i zachodniej Europie jest głównym rezerwuarem i przenosicielem kleszczowego zapalenia mózgu podtypu zachodniego (TBEV) oraz krętków boreliozy z Lyme. Stwierdzono również, że jest wektorem i rezerwuarem wielu wirusów, takich jak wirus szetlandzkiego zapalenia mózgu, wirus choroby skokowej owiec (Louping ill virus, LIV), wirus krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej (CCHFV), wirus Uukuniemi (UUKV) oraz wirusy z grupy Kemerovo (KEMV). Przenosi również liczne bakterie, takie jak riketsje (Rickettsia spp., m.in. Rickettsia slovaca, R. helvetica), Coxiella burnetii (czynnik etiologiczny gorączki Q), bakterie z rodzaju Salmonella (np. Salmonella enteritidis), Francisella tularensis (czynnik etiologiczny tularemii) oraz Listeria monocytogenes (czynnik etiologiczny listeriozy).  Kleszcz pospolity jest też nosicielem chorobotwórczych pierwotniaków z rodzaju Theileria i Babesia [2, 6]. Żerowanie I. ricinus może powodować zatrucia oraz ogólne reakcje alergiczne i stresowe organizmu. Na skórze, w miejscu ukłucia kleszcza pojawiają się zaczerwienienia, obrzęki i zmiany zapalne [7, 8].

Równie ważnym z epidemiologicznego punktu widzenia, kleszczem z rodziny Ixodidae, występującym w Polsce jest Dermacentor reticulatus (kleszcz łąkowy). Można go spotkać na obszarze całego kraju, jednak większość jego stanowisk położonych jest w północnej i wschodniej części. W odróżnieniu od kleszcza pospolitego preferuje niższe temperatury i pojawia się jedynie w strefie klimatu umiarkowanego [9]. Kleszcze łąkowe można spotkać najczęściej w zadrzewionych dolinach rzek, na podmokłych terenach lasów mieszanych oraz w zaroślach na łąkach i pastwiskach. Rzadko atakują ludzi, a ich głównymi żywicielami są średnie i duże ssaki, zwykle bydło domowe i łosie. Okres ich aktywności rozpoczyna się wczesną wiosną i trwa do późnej jesieni [2, 10].

Podobnie jak I. ricinus, D. reticulatus jest przenosicielem wielu patogenów. Uczestniczy zwłaszcza w transmisji riketsjoz (m.in. limfadenopatii odkleszczowej). Przenosi również wirusy kleszczowego zapalenia mózgu i omskiej gorączki krwotocznej, gorączkę Q, pałeczki tularemii, listeriozy czy brucelozy. Kleszcz łąkowy jest rezerwuarem i wektorem chorobotwórczych pierwotniaków, szczególnie niebezpiecznych dla zwierząt dzikich i domowych z rodzaju Babesia [6, 11].

W Polsce występuje naturalnie jeszcze kilkanaście innych gatunków kleszczy z rodziny Ixodidae, jednak znacznie rzadziej niż I. ricinus oraz D. reticulatus, a ludzi atakują jedynie epizodycznie. Mimo to, są ważnym rezerwuarem wielu drobnoustrojów chorobotwórczych i przyczyniają się do zwiększenia transmisji chorób zakaźnych w środowisku [12].

Sporadycznie na terenie kraju można spotkać także gatunki kleszczy zawleczone np. na migrujących ptakach czy w transporcie międzynarodowym na zwierzętach hodowlanych czy domowych. Szczególnie niebezpieczne są kleszcze afrykańskie z rodzaju Hyalomma. W ostatnich latach odnotowano wzrost liczby przypadków znalezienia ich przedstawicieli na terenie Polski. Wraz z ich pojawieniem się rośnie ryzyko związane z przenoszonymi przez nie chorobami, które do tej pory nie występowały w Polsce. Wszystkie dotychczasowe przypadki odnalezienia tych kleszczy to prawdopodobnie epizody przywleczenia, ale na razie brak jest informacji o ogniskach rozrodczych Hyalomma w Polsce. Kleszcze afrykańskie lubią obszary o klimacie suchym i gorącym. Sam fakt ich znalezienia na obszarze kraju stanowi ostrzeżenie, że ocieplenie klimatu i migracje zwierząt realnie wpływają na pojawienie się nowych gatunków kleszczy w rejonach, w których do tej pory nie miały szansy przeżyć [13].

Choroby odkleszczowe

Od wielu lat w Polsce, ale także w innych krajach Europy, obserwowany jest wzrost zapadalności na choroby, które przenoszone są przez kleszcze (TBD – ang. tick-borne diseases). Sposób żerowania i odżywiania się tych stawonogów czyni je idealnymi wektorami patogenów. Nie posiadają enzymów trawiennych, więc ich przewód pokarmowy jest łagodnym środowiskiem życia dla drobnoustrojów chorobotwórczych. Pobierają znaczną objętość krwi i morfologicznie są przystosowane do długiego żerowania, co zapewnia więcej czasu na transmisję patogenu. Dodatkowo, wydzielana przez nie ślina może tłumić lub hamować odpowiedź immunologiczną zaatakowanego organizmu. Kleszcze w trakcie swojego cyklu życiowego mogą mieć nawet kilku różnych żywicieli, należących do wielu gatunków kręgowców. Zwiększa to szanse na rozprzestrzenianie się drobnoustrojów między poszczególnymi grupami organizmów [14].

Pasożytowanie kleszczy pociąga za sobą także inne niż transmisja patogenu, negatywne następstwa dla żywiciela, które związane są z bezpośrednim oddziaływaniem na organizm ofiary. Obok zatruć czy reakcji alergicznych, żerowanie różnych gatunków kleszczy może powodować paraliż kleszczowy (Ixodes paralysis). Jest to choroba powodowana przez działanie toksyny zawartej w ślinie tych pajęczaków. Przypadki jej występowania są rzadkie i nie zostały dotychczas potwierdzone oficjalnie na terenie Polski. Niemniej jednak, I. ricinus, który występuje w kraju jest zaliczany do gatunków kleszczy, które mogą wywołać tę chorobę [2]. Szczególnie podatne na paraliż kleszczowy są dzieci, zwłaszcza małe, a jego charakterystycznym objawem jest postępujące od nóg, początkowo nieznaczne porażenie, które w ciągu kilku godzin nasila się i zaczyna obejmować stopniowo tułów, kończyny górne, szyję i głowę. Śmiertelność tej choroby sięga ok. 12%. Skutecznym leczeniem jest jak najszybsze usunięcie wszystkich żerujących na pacjencie kleszczy [15].

Borelioza

Najczęściej rozpoznawaną w Polsce chorobą przenoszoną przez kleszcze jest borelioza (choroba z Lyme). Wywoływana jest przez krętki z rodzaju Borrelia, w Europie jest to głównie grupa Borrelia burgdorferi sensu lato, w której skład wchodzą: B. burgdorferi sensu stricto, B. garinii i B. afzelii. Ich rezerwuarem są liczne zwierzęta, przede wszystkim gryzonie i żerujące na nich kleszcze. Szacuje się, że nawet od kilku do kilkunastu procent I. ricinus i D. reticulatus, zależnie od regionu Polski, może być nosicielami krętków Borrelia [1, 11]. W przebiegu boreliozy wyróżnia się postać wczesną miejscową, wczesną rozsianą oraz późną. W pierwszym występuje charakterystyczny rumień wędrujący, zmiana skórna powstająca w miejscu ugryzienia kleszcza. Pojawia się nie wcześniej niż po 7-10-ciu dniach od ukłucia, następnie powoli ulega powiększeniu z centralnym przejaśnieniem, przybierając kształt tzw. “tarczy strzelniczej”. Po kilku tygodniach rumień może samoistnie ustąpić, ale zakażenie rozprzestrzenia się na inne układy i narządy. W drugim etapie choroby pojawiają się objawy ze strony ośrodkowego układu nerwowego (neuroborelioza), kostno-stawowego (nawracające zapalenia stawów; najczęściej stawów kolanowych, rzadziej łokciowych, skokowych i biodrowych) oraz krwionośnego. Wczesna neuroborelioza objawia się przeważnie limfocytarnym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, zapaleniem nerwów czaszkowych z jednostronnym paraliżem nerwu twarzowego, zapaleniem nerwów obwodowych i zapaleniem korzeniowo nerwowym. W przewlekłej neuroboreliozie powyższe objawy mogą utrzymywać się przez wiele miesięcy, prowadząc do nieodwracalnych uszkodzeń nerwów [16]. Podstawą rozpoznania choroby jest dwustopniowa diagnostyka serologiczna. W pierwszym etapie stosuje się test oznaczania w surowicy, płynie mózgowo-rdzeniowym lub stawowym, miana przeciwciał w klasach IgM i IgG metodą immunoenzymatyczną o wysokiej czułości np. testy ELISA. W przypadku otrzymania wyniku dodatniego lub wątpliwego, w drugim etapie, wykonuje się test Western blot, charakteryzujący się wysoką swoistością. Czasami wykorzystywane są metody molekularne, takie jak PCR i real-time PCR, które wykazują największą przydatność na wczesnym etapie zakażenia, kiedy organizm nie wytworzył jeszcze przeciwciał przeciwko krętkom. Cechują się one jednak niską swoistością i występuje wysokie ryzyko otrzymania wyników fałszywie dodatnich lub fałszywie ujemnych. W diagnostyce boreliozy nie stosuje się hodowli mikrobiologicznej krętków ze względu na bardzo wolny wzrost i duże wymagania odżywcze drobnoustrojów [17]. Leczenie polega na zastosowaniu antybiotykoterapii. Wybór leku zależy od etapu choroby. Nie należy podawać antybiotyków, jeśli u pacjenta nie ma objawów klinicznych, nawet mimo dodatnich badań serologicznych. Najczęściej aplikowane są doksycyklina, amoksycylina i aksetyl cefuroksymu, alternatywnie także makrolidy: klarytromycyna lub azytromycyna [16].

Kleszczowe zapalenie mózgu

Kolejną poważną chorobą odkleszczową, której ostatnio towarzyszy znaczny wzrost zachorowalności na terenie Polski i Europy, jest kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), wywoływane przez wirusy z rodziny Flaviviridae. Najwięcej przypadków KZM odnotowywane jest w północno-wschodniej części kraju. Obserwuje się utrzymywanie ognisk choroby na tych samych, często ograniczonych obszarach. Powodem takiej sytuacji może być konieczność wystąpienia wielu czynników sprzyjających transmisji wirusa. Rezerwuarem patogenu są głównie gryzonie i żerujące na nich kleszcze (w Polsce przede wszystkim gatunek I. ricinus). Wirus KZM przenosi się również drogą pokarmową, poprzez spożycie nieprzegotowanego i niepasteryzowanego mleka pochodzącego od zwierząt w czasie wiremii [18]. Kleszczowe zapalenie mózgu ma zwykle przebieg dwufazowy. W pierwszym etapie choroby pojawiają się objawy grypopodobne, trwające 2-10 dni. Następnie po ok. 7-dniowym okresie bezobjawowym u części chorych dochodzi do drugiej fazy charakteryzującej się wysoką gorączką i silnymi bólami głowy. Choroba przebiega najczęściej w postaci łagodnego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, choć może mieć też cięższy przebieg z porażeniem nerwów czaszkowych i zapaleniem mózgu. Śmiertelność KZM nie przekracza 2%, u 25-45% chorych stwierdza się długotrwałe powikłania: bóle głowy, problemy z koncentracją czy porażenia kończyn. O rozpoznaniu choroby świadczy wykrycie swoistych przeciwciał w surowicy lub płynie mózgowo-rdzeniowym. Przeciwciała w klasach IgM i IgG są wykrywalne w surowicy zazwyczaj dopiero w fazie zajęcia ośrodkowego układu nerwowego. Do badań używane są najczęściej testy immunoenzymatyczne (ELISA), immunofluorescencji pośredniej (IFA) oraz test zahamowania hemaglutynacji. Ze względu na możliwość wystąpienia reakcji krzyżowych, w wyżej wymienionych metodach, z przeciwciałami wytwarzanymi przez spokrewnione flawiwirusy (np. wirus Zachodniego Nilu, gorączka denga, żółta gorączka) wykonuje się odczyn neutralizacji, pozwalający rozróżnić poszczególne gatunki wirusów. Kleszczowe zapalenie mózgu leczy się jedynie objawowo, brak jest leków działających swoiście. W Polsce dostępne są szczepienia ochronne przeciwko KZM, zalecane osobom narażonym na kontakt z kleszczami na obszarach endemicznych [16, 18].

Riketsjozy

Kleszcze występujące w Europie są wektorami wielu patogenów wywołujących riketsjozy. Są to choroby zakaźne powodowane przez wewnątrzkomórkowe bakterie z rzędu Rickettsiales. Najczęstszymi objawami zakażeń riketsjami są wysoka gorączka oraz zmiany skórne (zazwyczaj plamista, grudkowa lub plamisto-grudkowa wysypka). W Polsce wykrywa się riketsje wywołujące gorączki plamiste np. R. slovaca i R. raoultii. Ponadto w kleszczach występujących w północnych i centralnych częściach kraju znaleziono R. helvetica, jednak obecnie brak jest doniesień o zakażeniach u ludzi. Sporadycznie zdarzają się też przypadki zawleczenia do Polski innych gatunków Rickettsia spp. Oprócz kleszczy rezerwuarem patogenów są też zwierzęta, od drobnych ssaków po większe zwierzęta dzikie i hodowlane [16, 19]. R. slovaca i R. raoultii wywołują odkleszczowe zapalenie węzłów chłonnych. Charakterystyczną cechą riketsjozy jest pojedynczy strup na owłosionej skórze głowy w miejscu ukąszenia kleszcza wraz z towarzyszącym powiększeniem i bolesnością węzłów chłonnych okolicy szyi. Ten zespół objawów opisywany jest w Europie jako TIBOLA (Tick-borne lymphadenopathy) [20]. Podstawą rozpoznania riketsjozy są badania serologiczne wykrywające swoiste przeciwciała. Metodą referencyjną jest natomiast odczyn immunofluorescencji pośredniej. W leczeniu wszystkich gorączek plamistych stosuje się antybiotyki np. doksycyklinę i ciprofloksacynę. Czas trwania kuracji jest różny, zależny od rodzaju choroby [16].

Inną chorobotwórczą bakterią z rzędu Rickettsiales, przenoszoną przez kleszcze występujące w Polsce, jest Anaplasma phagocytophilum wywołująca anaplazmozę granulocytową. W kraju odnotowuje się kilka jej przypadków rocznie. W przebiegu choroby brak jest charakterystycznych objawów. Uniemożliwia to rozpoznanie kliniczne, czego skutkiem mogą być zaniżone statystyki występowania anaplazmozy u ludzi. Szacuje się, że ok. 20% kleszczy Ixodes spp. może być nosicielami Anaplasma spp. [21]. Rezerwuarem drobnoustrojów oprócz kleszczy są przede wszystkim niewielkie gryzonie. Ponad połowa zachorowań na anaplazmozę przebiega bezobjawowo lub łagodnie. Choroba rozpoczyna się nagle, wysoką gorączką. Towarzyszą jej bóle mięśni, ogólne osłabienie i złe samopoczucie. Niekiedy pojawia się wysypka i zaburzenia żołądkowo-jelitowe, objawy ze strony układu oddechowego. W ciężkich przypadkach dochodzi do zapalenia mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet do śmierci. W przebiegu anaplazmozy zaobserwować można leukopenię i trombocytopenię, a także podwyższenie stężenia kreatyniny i aktywności aminotransferaz w surowicy krwi. Laboratoryjne rozpoznanie zakażenia A. phagocytophilum opiera się na wykrywaniu swoistych przeciwciał metodą IFA, ELISA lub Western blot. W anaplazmozie bakterie pasożytują w granulocytach, dlatego też, w diagnostyce tej choroby pomocne bywają metody bezpośrednie: poszukiwanie w barwionym preparacie rozmazu krwi charakterystycznych wtrętów leukocytarnych. W trakcie terapii stosuje się antybiotyki, zazwyczaj doksycyklinę [14, 16, 22].

Gorączka Q

Szeroko rozpowszechnioną na świecie zoonozą, dla której jednym z rezerwuarów są kleszcze, jest gorączka Q. Jej czynnikiem etiologicznym są wewnątrzkomórkowe bakterie C. burnetii. W Europie choroba występuje głównie w postaci ognisk na terenie ferm hodowlanych. Źródłem zakażenia są najczęściej wydaliny zainfekowanych zwierząt, takie jak mocz i kał oraz pochodzące od nich mleko czy mięso. Bakterie mogą przetrwać w środowisku bardzo długo, nawet ponad 500 dni. Zarazić się można drogą pokarmową i wziewną. Najbardziej narażoną na zachorowanie grupą są ludzie zawodowo zajmujący się zwierzętami. Kleszcze nie przenoszą bakterii poprzez ugryzienie, wydalają je z kałem, w ten sposób narażając swoich żywicieli na zakażenie [23]. W przebiegu choroby obserwuje się znacznie podwyższoną temperaturę ciała (do 40oC), mało charakterystyczne objawy grypopodobne oraz atypowe zapalenie płuc. Gorączka Q może przejść także w zakażenie przewlekłe prowadzące bardzo często do zapalenia wsierdzia. Metodą referencyjną rozpoznania zakażenia C. burnetii jest odczyn immunofluorescencji pośredniej z antygenami bakterii, który jednocześnie pozwala na zróżnicowanie ostrej i przewlekłej fazy choroby. W leczeniu stosuje się długotrwałą antybiotykoterapię, trwającą niekiedy nawet lata. Najczęściej podaje się doksycyklinę. W Polsce dla zwierząt dostępna jest szczepionka przeciwko gorączce Q, która stosowana jest w celu obniżenia poziomu bakteryjnego w środowisku [16, 24].

Babeszjoza

Kleszcze z rodzaju Ixodes są przenosicielami szczególnie niebezpiecznych dla zwierząt pierwotniaków z rodzaju Babesia spp. Wywołują one chorobę zwaną babeszjozą, rzadko rozpoznawaną u ludzi, lecz będącą istotnym problemem wśród psów. Kleszcze będące nosicielami patogenów obserwuje się na całym terenie Polski, ze szczególnym uwzględnieniem w północnej i centralnej części kraju [25, 26]. Pasożyty po wprowadzeniu do krwiobiegu ofiary atakują krwinki czerwone, gdzie gwałtownie się rozmnażają. Prowadzi to do rozerwania erytrocytu, a następnie pierwotniaki atakują kolejne komórki. U ludzi zakażenie często przebiega bezobjawowo, jednak w części przypadków może rozwinąć się ciężka infekcja o przebiegu przypominającym malarię. Nieleczone zakażenie może prowadzić do poważnych powikłań, szczególnie u osób z obniżoną odpornością. W preparatach mikroskopowych, wykonanych z krwi obwodowej obserwuje się obecność pierwotniaków w erytrocytach. U chorych w badaniach laboratoryjnych często stwierdza się niedokrwistość hemolityczną i małopłytkowość, podwyższoną aktywność enzymów wątrobowych oraz wysokie stężenie bilirubiny. Występuje także białkomocz i hemoglobinuria. Ponadto, w diagnostyce babeszjozy zastosowanie znajdują metody molekularne. W leczeniu stosuje się terapię lekami przeciwmalarycznymi w połączeniu z antybiotykami [25]. U zwierząt choroba ma bardzo gwałtowny przebieg i leczenie należy wdrożyć jak najszybciej od zaobserwowania objawów. Nieleczona babeszjoza prowadzi najczęściej do śmierci zwierzęcia. Charakterystycznym objawem u psów może być ciemne, niekiedy czerwonawe zabarwienie moczu. W takim przypadku należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii. W naszym regionie występowanie babeszjozy jest powszechne, dlatego powinno się pamiętać, aby zabezpieczać zwierzęta domowe przed żerowaniem kleszczy, stosując preparaty czy obroże działające przeciwko tym pasożytom [26].

Podsumowanie

Opisane powyżej choroby to tylko kilka z licznych schorzeń przenoszonych przez kleszcze. Należy pamiętać, że w zależności od obszaru na którym się znajdujemy częstość występowania różnych patogenów będzie inna. Bardzo istotne jest także zjawisko zawleczenia chorobotwórczych drobnoustrojów w miejsca gdzie normalnie nie występują. Staje się to coraz bardziej powszechne ze względu na zmiany klimatyczne i towarzyszące temu migracje zwierząt, czy na stale rozwijającą się turystykę. Przykładem może być krymsko-kongijska gorączka krwotoczna (CCHF), wysoce śmiertelna choroba wirusowa. Występuje ona endemicznie w niektórych częściach Afryki, Azji i południowo-wschodniej Europy. Przenoszą ją kleszcze z rodzaju Hyalomma, powszechnie występujące na obszarach o ciepłym klimacie, a których obecność potwierdzono w ostatnich latach w Polsce. W kraju nie odnotowano dotąd przypadku CCHF. Szacuje się, że ryzyko rozpowszechnienia tej choroby w Europie z roku na rok wzrasta [27].

Zagadnieniem cieszącym się coraz większym zainteresowaniem są koinfekcje, czyli zakażenie jednego organizmu kilkoma patogenami jednocześnie. Większość infekcji tego typu dotyczy dwóch lub trzech drobnoustrojów, w przypadku kleszczy są to najczęściej B. burgdorferi sensu lato, A. phagocytophilum oraz Babesia spp. Zakażenie kilkoma patogenami może być przyczyną nasilenia lub pojawienia się nietypowych objawów, a także wydłużenia się czasu choroby. Z kolei, stosowana rutynowo farmakoterapia może okazać się nieskuteczna [6]. Mnogość patogenów, które mogą być przenoszone przez kleszcze oraz różnorodność objawów obserwowanych w przebiegu chorób odkleszczowych uwidacznia jak ważne jest dokładne zebranie wywiadu epidemiologicznego od pacjenta. Pozwala to na dobranie ukierunkowanej diagnostyki i szybsze wdrożenie leczenia.

Do najważniejszych działań profilaktycznych zapobiegających chorobom odkleszczowym zalicza się szczepienia ochronne przeciwko KZM. Szczepienie zaleca się przede wszystkim osobom zamieszkałym na terenach zwiększonego występowania tej choroby, przyjeżdżającym tam w celach turystycznych lub pracującym na takich obszarach zarobkowo. Wymagane jest podanie trzech dawek szczepionki. Cykl można rozpocząć w dowolnym momencie, lecz najlepiej jest to zrobić przed okresem największej aktywności kleszczy, tj. wczesną wiosną. Kolejne dawki podaje się w odstępach kilkumiesięcznych. Szczepionka redukuje ryzyko zachorowania na KZM o ponad 90% [28]. Niestety na ten moment nie opracowano szczepień przeciwko innym chorobom odkleszczowym.

Podczas przebywania na obszarach, na których występują kleszcze, należy pamiętać o odpowiednim ubiorze. Wskazane są ubrania o długich rękawach i nogawkach, najlepiej w jasnym kolorze, aby łatwiej zauważyć na nich ewentualne pajęczaki. Dobrze jest również mieć nakrycie głowy. Po powrocie do domu należy dokładnie obejrzeć odzież i ciało w poszukiwaniu kleszczy. Dobrym pomysłem jest stosowanie repelentów, czyli substancji odstraszających kleszcze (m.in. DEET). Dostępne są także środki zabijające kleszcze (np. permetryna), możliwe do aplikowania bezpośrednio na odzież. Równie ważne jest unikanie siedlisk tych pajęczaków, takich jak wysokie trawy czy zarośla. Działania te istotnie zmniejszają ryzyko ukąszenia przez kleszcza [2, 16].

Przyczepione do ciała kleszcze należy odpowiednio usunąć. Trzeba dokonać tego jak najwcześniej od ugryzienia, co pozwala na zminimalizowanie ryzyka wprowadzenia patogenów do krwi. Do ich usunięcia można posłużyć się pęsetą lub dostępnymi na rynku specjalnymi przyrządami. Nie należy smarować miejsca ukąszenia żadnymi substancjami. Kleszcza należy delikatnie chwycić jak najbliżej skóry i pociągnąć go pionowo do góry, unikając ruchów obrotowych. Miejsce ugryzienia trzeba zdezynfekować i obserwować przez kilka tygodni pod kątem objawów infekcji. Oferuje się badania laboratoryjne usuniętych kleszczy celem zweryfikowania nosicielstwa różnych patogenów. Należy nadmienić, że nie są to badania diagnostyczne, a ich wynik nie może być podstawą do wprowadzenia jakiejkolwiek terapii przeciwdrobnoustrojowej u pacjenta. Nawet jeśli okaże się, że kleszcz był nosicielem drobnoustroju, ryzyko zakażenia nie jest wysokie, i zależy od wielu czynników, np. czasu, jaki pasożyt spędził żywiąc się krwią czy cech osobniczych człowieka [2, 8].

Istotna jest też redukcja liczebności kleszczy w środowisku naturalnym. Stosowane są pestycydy, by wytępić te pasożyty na określonych obszarach lasu czy łąki. Nie są one jednak obojętne dla owadów, więc powinny być używane tylko w wyjątkowych sytuacjach. Lepszą opcją jest wykaszanie traw czy wycinanie krzewów na skrajach lasów czy w parkach, by likwidować dogodne dla kleszczy siedliska [2].

Podsumowanie

Kleszcze stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego na świecie. Liczba zachorowań na choroby odkleszczowe z roku na rok jest coraz wyższa. Biorąc pod uwagę zmiany klimatu, i co za tym idzie, rosnącą populację różnych gatunków kleszczy w środowisku oraz zmianę ich siedlisk, profilaktyka chorób odkleszczowych powinna stanowić priorytet dla ochrony zdrowia i odpowiednich służb. Ważną rolę powinna odgrywać także odpowiednia edukacja zdrowotna wśród społeczeństwa.

Piśmiennictwo:

  1. Kubiak K, Szymańska H, Dmitryjuk M, et al. Abundance of Ixodes ricinus ticks (Acari: Ixodidae) and the diversity of Borrelia species in Northeastern Poland. Int J Environ Res Public Health. 2022 Jun 16;19(12):7378.
  2. Deryło A. Parazytologia i akaroentomologia medyczna. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN SA; 2002: 288-316
  3. Kocoń A, Nowak-Chmura M, Asman M, et al.  Review of ticks attacking domestic dogs and cats, and their epidemiological role in the transmission of tick-borne pathogens in Poland. Ann Agric Environ Med. 2023 Mar 31;30(1):22-30.
  4. Tabor AE. Editorial: ticks & tick-borne parasites and diseases. Parasitology. 2024 Aug;151(9):885-890.
  5. Błaszkowska J, Ferenc T, Kurnatowski P. Zarys parazytologii medycznej. Wrocław: Erda Urban & Partner; 2017:103-108
  6. Grochowska A, Pancewicz S, Czupryna P, et al. Pathogens carried by Ixodes ricinus and Dermacentor reticulatus ticks including coinfections. Przegl Epidemiol. 2020;74(3):466-474.
  7. Kahl O, Gray JS. The biology of Ixodes ricinus with emphasis on its ecology. Ticks Tick Borne Dis. 2023 Mar;14(2):102114.
  8. Murray PR, Rosenthal KS, Pfaller MA. Redakcja wyd. polskiego: Przondo-Mordarska A, Martirosian G, Szkaradkiewicz A. Mikrobiologia. Wrocław: Wyd. Edra Urban & Partner; 2019: 884-886.
  9. Rubel F, Brugger K, Pfeffer M, et al. Geographical distribution of Dermacentor marginatus and Dermacentor reticulatus in Europe. Ticks Tick Borne Dis. 2016 Feb;7(1):224-233.
  10. Zając Z, Kulisz J, Woźniak A, et al. Seasonal activity of Dermacentor reticulatus ticks in the era of progressive climate change in eastern Poland. Sci Rep. 2021 Oct 14;11(1):20382.
  11. Buczek W, Buczek A, Witecka J, et al. Prevalence of pathogens in sympatric Ixodes ricinus and Dermacentor reticulatus ticks in Eastern Poland and their potential impact on oral-anal contacts between ticks. Ann Agric Environ Med. 2023 Jun 26;30(2):259-265.
  12. Nowak-Chmura M. Fauna kleszczy (Ixodida) Europy Środkowej. Kraków: Wydawnictwo Naukowe UP; 2013.
  13. Hylińska K, Górecka A, Jaśkowski JM, et al. Kleszcze z rodzaju Hyalomma – występowanie, cykl rozwojowy oraz ryzyko epidemiologiczne. Życie Weterynaryjne. 2022;97(4):280-286.
  14. Gray J, Kahl O, Zintl A. Pathogens transmitted by Ixodes ricinus. Ticks Tick Borne Dis. 2024 Nov;15(6):102402.
  15. Salman F, Atlantawi A, Maraqa N. Tick Paralysis: A Thorough Examination May Prevent Unnecessary Harm. Cureus. 2023 Aug 22;15(8):e43932.
  16. Baumann-Popczyk A, Sadkowska-Todys M, Zieliński A. Choroby zakaźne i pasożytnicze – epidemiologia i profilaktyka. Bielsko-Biała: Wydawnictwo medyczne α-medica press; 2014; 38-43.
  17. Radolf JD, Strle K, Lemieux JE, et al. Lyme Disease in Humans. Curr Issues Mol Biol. 2021;42:333-384.
  18. Kwasnik M, Rola J, Rozek W. Tick-Borne Encephalitis-Review of the Current Status. J Clin Med. 2023 Oct 18;12(20):6603.
  19. Borawski K, Dunaj J, Pancewicz S, et al. Tick-borne rickettsioses in Europe – a review. Przegl Epidemiol. 2019;73(4):523-530.
  20. Barbiero A, Manciulli T, Spinicci M, et al. Scalp eschar and neck lymph adenopathy after a tick bite (SENLAT) in Tuscany, Italy (2015-2022). Infection. 2023 Dec;51(6):1847-1854.
  21. Kiewra D, Krysmann A. Interactions between hard ticks (Ixodidae) and bacterial tick-borne pathogens. Ann Parasitol. 2023 Sep 25;69(1):7-16.
  22. Dumic I, Person E, Igandan O, et al. Anaplasma phagocytophilum Community-Acquired Pneumonia: Case Report and Literature Review. Microorganisms. 2023 Jun 2;11(6):1483.
  23. Christodoulou M, Malli F, Tsaras K, et al. A Narrative Review of Q Fever in Europe. Cureus. 2023 Apr 23;15(4):e38031.
  24. Redden P, Parker K, Henderson S, et al. Q fever – immune responses and novel vaccine strategies. Future Microbiol. 2023 Nov;18:1185-1196.
  25. Karshima SN, Karshima MN, Ahmed MI. Global meta-analysis on Babesia infections in human population: prevalence, distribution and species diversity. Pathog Glob Health. 2022 Jun;116(4):220-235.
  26. Teodorowski O, Kalinowski M, Winiarczyk D, et al. Babesia gibsoni Infection in Dogs-A European Perspective. Animals (Basel). 2022 Mar 14;12(6):730.
  27. Messina JP, Wint GRW. The Spatial Distribution of Crimean-Congo Haemorrhagic Fever and Its Potential Vectors in Europe and Beyond. Insects. 2023 Sep 17;14(9):771.
  28. Kunze M, Banović P, Bogovič P, et al. Recommendations to Improve Tick-Borne Encephalitis Surveillance and Vaccine Uptake in Europe. Microorganisms. 2022 Jun 24;10(7):1283.
Tagi: kleszczeKZMprofilaktykazoonozy
UdostępnijPodziel się

Chcesz otrzymywać powiadomienia o najważniejszych aktualnościach?

WYŁĄCZ
mgr anal. med. Julia Maklakiewicz

mgr anal. med. Julia Maklakiewicz

Zakład Diagnostyki Laboratoryjnej, Pracownia Bakteriologii, Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Lublinie, ul. Prof. A. Gębali 6, 20-093 Lublin

mgr anal. med. Jakub Maklakiewicz

mgr anal. med. Jakub Maklakiewicz

Dział laboratoryjny, Oddział Badań Mikrobiologicznych, Pracownia Diagnostyki Medycznej, Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie, ul. Pielęgniarek 6, 20-708 Lublin

mgr anal. med. Kornelia Szponar

mgr anal. med. Kornelia Szponar

Zakład Diagnostyki Laboratoryjnej, Pracownia Bakteriologii, Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Lublinie, ul. Prof. A. Gębali 6, 20-093 Lublin

Powiązane artykuły

03.2026 – nowe dopuszczenia leków do obrotu w Polsce

Autordr n. farm. Jarosław Filipek

W marcu 2026 r. Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wydał 65 pozwoleń na dopuszczenie produktów...

Czytaj więcejDetails

03.2026 – nowe rejestracje leków w ramach procedury centralnej UE

Autordr n. farm. Jarosław Filipek

W marcu 2026 r. Komisja Europejska w ramach procedury centralnej wydała 6 decyzji o dopuszczeniu do obrotu nowych produktów leczniczych...

Czytaj więcejDetails
Następny wpis
Octan hydrokortyzonu – nowy surowiec farmaceutyczny w recepturze preparatów dermatologicznych

Octan hydrokortyzonu – nowy surowiec farmaceutyczny w recepturze preparatów dermatologicznych

Najnowsze wydanie Aptekarza Polskiego Najnowsze wydanie Aptekarza Polskiego Najnowsze wydanie Aptekarza Polskiego

Przeczytaj również

03.2026 – nowe dopuszczenia leków do obrotu w Polsce

03.2026 – nowe rejestracje leków w ramach procedury centralnej UE

03.2026 – nowości na rynku

Octan hydrokortyzonu – nowy surowiec farmaceutyczny w recepturze preparatów dermatologicznych

Octan hydrokortyzonu – nowy surowiec farmaceutyczny w recepturze preparatów dermatologicznych

Kleszcze – rosnące zagrożenie dla zdrowia publicznego

Kleszcze – rosnące zagrożenie dla zdrowia publicznego

Znajdź nas na Facebooku!

Subskrybuj powiadomienia

Nie przegap nowych wpisów - zapisz się na powiadomienia!

Zapisz się na powiadomienia
  • Kontakt
  • Dla reklamodawców
  • Dla autorów
  • Regulamin serwisu i Polityka Prywatności
Aptekarz Polski. Pismo Naczelnej Izby Aptekarskiej

Redakcja korzysta z zasobów: Canva.com, Pixabay.com

Dostęp do serwisu aptekarzpolski.pl przeznaczony jest dla farmaceutów oraz osób uprawnionych do wystawiania recept lub prowadzących obrót produktami leczniczymi.
W związku z odwiedzaniem witryny www.aptekarzpolski.pl przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies oraz dane na temat aktywności i urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO). Jeśli chcesz zapoznać się z informacjami dotyczącymi zasad przetwarzania Twoich danych osobowych, prosimy o przejście do Regulaminu Serwisu i Polityki Prywatności.
Rezygnuję
Dostęp do serwisu aptekarzpolski.pl przeznaczony jest dla farmaceutów oraz osób uprawnionych do wystawiania recept lub prowadzących obrót produktami leczniczymi.
W związku z odwiedzaniem witryny www.aptekarzpolski.pl przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies oraz dane na temat aktywności i urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO). Jeśli chcesz zapoznać się z informacjami dotyczącymi zasad przetwarzania Twoich danych osobowych, prosimy o przejście do Regulaminu serwisu i Polityki Prywatności.
Rezygnuję
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Aptekarz Polski
  • Najnowsze e-wydanie Aptekarza Polskiego – 223 (201e)
  • Akademia Aptekarza Polskiego – szkolenie [punkty edukacyjne]
  • Aktualności
  • Wiedza
  • Receptura
  • Trendy
  • Prawo
  • Farmacja szpitalna
  • WIDEO
  • Podcasty
  • WYWIADY
  • Opinie ekspertów

Redakcja korzysta z zasobów: Canva.com, Pixabay.com

Ta strona korzysta z plików cookies. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zapoznaj się z naszą Regulaminem serwisu i Polityką Prywatności.