23.07.2014.
Aptekarz Polski
Start.
Aktualności
Opieka farmaceutyczna
Wszechnica
Manuał aptekarski
W aptece
Lex Apothecariorum
Edukacja
Farmacja na świecie
Rynek leków
Panorama samorządu
Biblioteka
Historia farmacji
Muzealny kalejdoskop
PharmaExpert
Nowe rejestracje
Świat w pigułce
Chwila oddechu
Sport to zdrowie
Galeria
Przegląd prasy
Warto wiedzieć
Rozmowy Redakcji
Listy do Redakcji
Forum wydarzeń
Z uniwersytetu
Numer 94/72 online
Menu witryny
Wydawnictwo NIA
Zamów Aptekarza






mapa strony: Start. arrow Wszechnica arrow 02.2009 - RECEPTARIUSZ - "Maść salicylowo-siarkowo-mydlana."


 


02.2009 - RECEPTARIUSZ - "Maść salicylowo-siarkowo-mydlana." Drukuj Email

luty 2009, nr 30/8 online
 
 
 
 
RECEPTARIUSZ





MAŚĆ SALICYLOWO-SIARKOWO-MYDLANA

Rp.
Acidi salicylici         5,0
Sulfuris ppt.         12,0
Sapo kalini           25,0
Vaselini albi ad    100,0

M.f. unguentum


   Podany przepis jest nieznacznie zmodyfikowaną recepturą tzw. maści Lenartowicza (salicylowo-siarkowo-mydlanej). Specyfik ten jest polecany  pacjentom cierpiącym na zmiany łuszczycowe.
 

   Wykonany preparat będzie miał charakter maści-zawiesiny, ponieważ oba składniki sypkie w bardzo znikomym stopniu rozpuszczają się w wazelinie. Kluczowym etapem jego przygotowania będzie prawidłowe rozdrobnienie i rozproszenie proszków w podłożu maściowym. Duże, nieroztarte cząstki mogą powodować nieprzyjemne uczucie ziarnistości podczas rozcierania, a poza tym mogą po prostu podrażniać skórę. Kwas salicylowy ucierany na sucho bardzo pyli, może podrażniać drogi oddechowe, trudno też zebrać go ze ścianek moździerza. Bardzo dobrze natomiast uciera się po dodaniu niewielkiej ilości etanolu. Kwas salicylowy rozpuszcza się, a podczas dalszego ucierania – gdy etanol paruje – wytrąca się z roztworu w postaci mikrocząsteczek (następuje mikronizacja). Z kolei siarka tworzy tzw. koloidy hydrofobowe, w których cząsteczki fazy rozproszonej nie wykazują tendencji do otaczania się cząsteczkami fazy rozpraszającej. Próba wymieszania jej z większą ilością podłoża nieodmiennie kończy się powstaniem kulistym skupisk siarki trudnych do roztarcia. Najlepszą homogenność maści zapewni roztarcie zmikronizowanego kwasu salicylowego połączonego z siarką z wazeliną w proporcji 1:1. Tylko w ten sposób – poprzez wymieszanie z niewielką częścią podłoża i uzyskanie tzw. koncentratu – można uzyskać prawidłowe połączenie składników maści.
 
 Fot. 1. Mydło potasowe.
 
  Pewne kłopoty może sprawić także wprowadzenie do podłoża mydła potasowego. Składnik ten samodzielnie roztarty w moździerzu ma tendencję do zmiany konsystencji na półpłynną. W takiej postaci dosyć trudno łączu się on z wazeliną. Najpewniejszym sposobem jest łączenie wazeliny białej z mydłem potasowym w kilku krokach, stopniowo dodając po trochu obu składników i mieszając je. Na koniec przygotowane podłoże wazelinowo-mydlane można połączyć z koncentratem substancji sypkich.
Fot. 2. Kwas salicylowy.
 
   Przygotowana maść będzie miała charakter maści-zawiesiny. W tego typu maściach czasami dochodzi do zwiększenia wielkości cząsteczek zawieszonych. Może to np. powodować np.  pojawienie się cienkiej warstewki wykrystalizowanego kwasu salicylowego na powierzchni maści. Należy brać to pod uwagę przygotowując większą porcję tego typu maści i przestrzegać pacjentów przed zamawianiem takich preparatów „na zapas” i magazynowaniem ich.

Właściwości użytych surowców

Acidum salicylicum –  wykazuje właściwości odkażające, przeciwdrobnoustrojowe i złuszczające.

Sulfur praecipitatum – wykazuje działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze oraz przeciwpasożytnicze. Ponadto odznacza się właściwościami keratoplastycznymi, redukującymi, przeciwłojotokowymi i wysuszającymi. Zastosowana miejscowo na skórę ulega przemianie w siarczki rozpuszczające skleroproteiny naskórka. Ułatwia wnikanie przezskórne innych leków.

Fot. 3. Siarka strącona.
 
Sapo Kalinus – surowiec znany jest również jako mydło potasowe, sapo viridis, mydło zielone, potassium soap. Ma wygląd bursztynowej, przezroczystej masy o konsystencji „galaretki”. Jest to mydło miękkie, w odróżnieniu od klasycznych, twardych mydeł sodowych.  Mydła potasowe można rozcieńczać do postaci płynnej, uzyskując na przykład spirytus mydlany.
   Nazwa „mydło zielone” pochodzi prawdopodobnie stąd, iż dawniej do uzyskania mydła wykorzystywano nie do końca oczyszczone z chlorofilu oleje roślinne.  Otrzymywany jest  w procesie zmydlania oleju lnianego wodorotlenkiem potasowym, stąd zapach przywodzący na myśl farby. Ma właściwości dezynfekujące, oczyszczające, złuszczające i przeciwłojotokowe. Rozmiękcza skórę (działa keratoplastycznie), a co za tym idzie – ułatwia przenikanie innych substancji leczniczych. Ma także działanie drażniące, co wykorzystywane jest do uzyskania poprawy krążenia w posmarowanej nim skórze. Stosowane jest przede wszystkim w takich jednostkach chorobowych jak łojotok, ropne wykwity na skórze, świerzb, łuszczyca i łupież.
   Innym znanym przykładem „mydła potasowego”, czyli mieszaniny soli potasowych wyższych kwasów tłuszczowych jest tzw. mydło szare pod nazwą „Biały Jeleń”. Również mydło marsylskie jest przykładem mydła potasowego powstałego w wyniku zmydlenia oliwy z oliwek wodorotlenkiem potasowym.

mgr farm. Olga Sierpniowska
Fot. autorki.
 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
cookies.jpg
DOKUMENTY
strategia.jpg